Dlaczego po trochu
Peklujemy i wędzimy tak, jak robi się to w domu w Polsce: z czasem, solą, czosnkiem i dymem z drewna, w partiach na tyle małych, żeby robić to porządnie.
Dlatego przyjmujemy zamówienia z wyprzedzeniem: wiemy, ile zrobić, nic nie leży, a ty dostajesz wędliny dzień lub dwa po wyjęciu z wędzarni.







